Pierwsze zajęcia krok po kroku
1. Przychodzisz 10 minut przed zajęciami — pokazujemy szatnię, prysznice i strefę chillout.
2. Instruktorka pyta o ewentualne kontuzje, ciąże, bóle pleców — to ważne, żeby dobrze dobrać ćwiczenia.
3. Pokazujemy reformer: sprężyny, wózek, paski, pętle, drabinkę. Tłumaczymy, jak zmieniać opór.
4. Zaczynamy od oddechu i pozycji wyjściowej (foot work). Stopniowo przechodzimy do bardziej dynamicznych ćwiczeń.
5. Każde ćwiczenie ma wersję łatwiejszą i trudniejszą — wybierasz to, co jest komfortowe dla Twojego ciała.
Dlaczego reformer jest dobry na start
Wielu początkujących boi się siłowni, bo nie wie, jak używać sprzętu i jaką postawę przyjąć. Reformer rozwiązuje ten problem — łóżko prowadzi Cię, sprężyny dają opór dopasowany do Twojej siły, a instruktorka cały czas patrzy na Twoją technikę.
W porównaniu z pilatesem matowym, reformer daje większe poczucie kontroli i szybciej widać efekty (siła mięśni głębokich, lepsza postawa, mniej napięć w plecach). Wiele osób, które wcześniej próbowały jogi lub klasycznego pilatesu i zrezygnowały, na reformerze zostaje na lata.
Co dalej po pierwszych zajęciach
Polecamy wejście próbne (69 zł), a potem karnet 4 lub 8 wejść. Optymalna częstotliwość na start to 2 razy w tygodniu — wystarczająco, żeby ciało zaczęło się adaptować, ale bez przeciążenia.
Po 4–6 zajęciach Pilates Reformer I możesz spróbować Reformer II (więcej elementów wytrzymałościowych) lub Abs & Booty (celowane wzmacnianie brzucha i pośladków).